Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Stadnikach świętuje jubileusz 75-lecia swojego istnienia. Uroczystości połączone z odpustem parafialnym zgromadziły licznych wiernych, kapłanów oraz gości związanych z parafią i Zgromadzeniem Księży Sercanów. Był to czas dziękczynienia za minione lata, ale także spojrzenia z nadzieją w przyszłość.
Obchody jubileuszowe rozpoczęły się w sobotę wieczór, 13 czerwca, uroczystą Mszą Świętą pod przewodnictwem kard. Grzegorza Rysia, metropolity krakowskiego.
Centralnym punktem obchodów była uroczysta suma odpustowa sprawowana w niedzielę o godz. 11.00 pod przewodnictwem przełożonego prowincjalnego Zgromadzenia Księży Sercanów, ks. Sławomira Knopika SCJ.
W niedzielę proboszcz parafii, ks. Dariusz Lewczak SCJ, powitał wszystkich przybyłych gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych, poprzedni proboszczowie, byli rektorzy seminarium, księża z dekanatu, a także kapłani i siostra zakonna pochodzący ze stadnickiej wspólnoty.
W homilii ks. prowincjał uczynił mottem jubileuszowego świętowania słowa Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. – Przyjdźcie do mnie wszyscy… – i przychodzicie, choć może nie wszyscy, ale już od 75 lat – mówił, podkreślając, że historia parafii jest historią ludzi odpowiadających na Boże zaproszenie.
Wiara i determinacja
Prowincjał przypomniał początki obecności księży sercanów w Stadnikach. W czasie wojny, w domu państwa Michalików, otwarto nowicjat wraz z niewielką kaplicą przeznaczoną początkowo jedynie dla domowników. Szybko jednak zaczęli przybywać do niej mieszkańcy okolicznych miejscowości, dla których dojazd do kościołów parafialnych był utrudniony.
Mimo różnych przeciwności mała nowicjacka kaplica, wypełniona w czasie nabożeństw po brzegi, stała się centrum życia religijnego okolicy. Mieszkańcy, pragnąc własnej parafii, powołali siedmioosobowy komitet, którego celem było doprowadzenie do utworzenia samodzielnej placówki duszpasterskiej i budowy kaplicy.
Budowę rozpoczęto w czerwcu 1947 roku. Jak przypominał ks. prowincjał, kroniki podkreślają ogromne zaangażowanie miejscowej ludności, która licznie stawiała się do pracy wraz z niezbędnym sprzętem.
Dzięki tej determinacji już 19 września 1948 roku, po zaledwie 15 miesiącach, możliwe było poświęcenie nowego kościoła. Wkrótce kard. Stefan Sapieha podjął decyzję o utworzeniu parafii, której uroczyste otwarcie nastąpiło 4 marca 1951 roku. Pierwszym proboszczem został ks. Czesław Kunda SCJ.
Przez kolejne lata rozwijało się zarówno życie parafialne, jak i działalność seminarium, a klasztor i kościół nierozłącznie zespolone historią i architekturą były tego świadkami. W kościele w Stadnikach miały miejsce śluby wieczyste i święcenia kapłańskie wielu pokoleń sercanów. W parafii dojrzewały powołania miejscowych chłopców i dziewcząt. Dziś pewne role się odwróciły, odczuwalny jest kryzys powołań, za to stadniccy parafianie coraz śmielej przekraczają progi seminarium, aby włączyć się w dzieło ewangelizacji między innymi poprzez przygotowanie Misterium Męki Pańskiej, a także aby korzystać z wykładów w ramach prowadzonej przez seminarium Szkoły Biblijnej.
Ks. Sławomir Knopik podkreślił jednocześnie, że jubileusz nie może ograniczać się jedynie do wspomnień, gdyż jubileusze mają potrójne znaczenie. Są one okazją do wdzięczności za otrzymane dobro i przeżytą historię, są okazją do uczciwego spojrzenia na trudne doświadczenia, które powinny prowadzić do pojednania i wynagrodzenia Bożemu Sercu, ale też powinny skłaniać do refleksji nad przyszłością i odpowiedzialnością za otrzymane dziedzictwo.
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że współczesny człowiek żyje w nieustannym pośpiechu i natłoku obowiązków. Zabieganie, powierzchowność i brak czasu coraz mocniej odciskają swoje piętno nie tylko na życiu zawodowym, ale także rodzinnym, osobistym i duchowym. W tej codziennej gonitwie trudno odpowiedzieć na zaproszenie Chrystusa, bo uwagę pochłaniają praca, szkoła, spotkania i liczne zobowiązania. Tymczasem Jezus nieustannie mówi: „Przyjdźcie do Mnie”, pragnąc umocnić człowieka, dać mu wytchnienie i przypomnieć, że prawdziwe szczęście nie kryje się w nieustannym dążeniu do tego, by mieć „więcej, bardziej, mocniej i szybciej”. Ks. prowincjał zachęcał, by zatrzymać się pośród codziennych spraw i dostrzec Bożą łaskawość, której przez lata doświadczały pokolenia tworzące stadnicką wspólnotę czcicieli Najświętszego Serca Jezusowego.
Na zakończenie przypomniał, że Serce Jezusa pozostaje nieustannie otwarte dla każdego człowieka. "Wystarczy tylko odpowiedzieć miłością na Jego miłość, wiernością na Jego wierność. Z Bożego Serca, źródła życia i świętości, możemy czerpać siłę do budowania cywilizacji prawdy i miłości."
Po zakończonej Eucharystii wierni uczestniczyli w uroczystej procesji eucharystycznej.
Oprawę muzyczną liturgii w czasie jubileuszowych wydarzeń zapewnił chór parafialny wraz z towarzyszącymi muzykami pod dyrekcją pana organisty, Piotra Piwowońskiego oraz schola parafialna.
Radosne świętowanie całej wspólnoty
Jubileuszowe obchody nie zakończyły się wraz z liturgią. O godzinie 14.00 rozpoczął się festyn parafialny, przygotowany z myślą o wszystkich parafianach i gościach.
Na najmłodszych czekały dmuchańce, stoisko przyrodnicze, animacje, malowanie buzi i warkoczyki. Dla wszystkich uczestników przygotowano obfity poczęstunek – stoły pełne domowych wypieków, owoców, napojów i słonych przekąsek oraz grill z kiełbaskami.
Na scenie wystąpił Raba Gospel Choir wraz z zespołem muzycznym. Energetyczny koncert, pełen radości i uwielbienia, stał się okazją do dzielenia się Dobrą Nowiną poprzez muzykę. Dynamiczne utwory gospel przeplatały się z pieśniami uwielbieniowymi, włączając publiczność we wspólny śpiew.
Dalszą część festynu poprowadzili animatorzy z grupy U.B.A.W (Ucz-Baw-Animuj-Wychowuj), którzy skutecznie porwali do zabawy i do tańca zarówno dzieci, jak i dorosłych – na czele z ks. proboszczem.
Choć nad Stadnikami przez cały dzień gromadziły się chmury, pogoda dopisała, a rodzinna atmosfera dopełniła wspólnego świętowania. Jubileusz 75-lecia parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa stał się nie tylko wspomnieniem bogatej historii, ale przede wszystkim doświadczeniem żywej wspólnoty wiary, która – czerpiąc ze swojego dziedzictwa – z nadzieją patrzy w przyszłość.
Biuro prasowe Księży Sercanów
[zdjęcia: Witold Uchman]