Gdy przyjeżdża się do Pliszczyna na SDM ma się wrażenie, że jest się w jakimś wesołym ulu - wszystko tu żyje, wszyscy się gdzieś kręcą, spacerują, grają, śmieją się, robią żarty, ale przede wszystkim rozmawiają. Rozmawiają dwójkami, grupkami: mniejszymi i większymi, rozmawiają rówieśnicy między sobą i z duszpasterzami. Tutaj młodzi wiedzą, że to jest ich czas – czas wzrastania, odkrywania, podejmowania decyzji lub po prostu dobrego bycia razem.
„To jest coś, co nam, sercanom wychodzi – mówi moderator Sercańskich Dni Młodych, ks. Jakub Kopystyński SCJ. – Od lat pytamy młodych, czy i na ile SDM im się podoba, i zawsze słyszymy, że tak, i że bardzo. Czyli to, co mamy im do zaoferowania, karmi ich serca i pomaga odkrywać, że są ważni, kochani i istotni dla Pana Boga.”
W tym roku do Pliszczyna przyjechało blisko 400 młodych ludzi. Nad przebiegiem spotkania czuwało około 70 młodych wolontariuszy i 70 osób dorosłej kadry, w tym księża, siostry zakonne, rodzice i przyjaciele.
Uczestnicy przyjechali przede wszystkim ze wspólnot sercańskich: Ruchu Sercańskiej Młodzieży i parafialnych grup z Bełchatowa, Binczarowej, Krakowa, Sosnowca, Stadnik, Lublina, Pliszczyna, Ostrowca Świętokrzyskiego, Florynki, Koszyc Małych, Kalisza i innych miejscowości. Nie zabrakło młodzieży z Ukrainy – z Żółkwi przyjechała grupa 20 osób z siostrą Sarą Ewą Łakomą OP – i z Mołdawii, z Naddniestrza – kilkuosobowa grupa z ks. Marcinem Janusiem SCJ. Liczną grupę, około 80 osób, stanowili uczestnicy indywidualni.
Przez kilka dni trudno było znaleźć chwilę na nudę. Program wypełniały warsztaty: ukulele, bębniarskie, wokalne, taneczne, fryzjerskie, makramy, psychologiczne czy warsztaty „Bóg, seksualność i ja”. Były turnieje piłki nożnej i siatkowej, Runmagedon, Dehoniada – święto radości oraz kultowy mecz „Księża kontra reszta świata”.
Nie zabrakło także spotkań z gośćmi – Fundacją Wstawaj Alicja, Wojtkiem Czubą, AnMari, Moniką Deją, ks. Sławomirem Knopikiem i ks. Damianem Płatkiem. Każdy dzień wyznaczały jednak przede wszystkim modlitwa i liturgia: jutrznia, Eucharystia, Adoracja, nabożeństwa pokutne i dziękczynne, czas we wspólnotach, czyli dzielenie się oraz wieczorne „Bajki na dobranoc”.
Hasłem tegorocznych Sercańskich Dni Młodych byli „Obdarowani”. Rozważania prowadziły uczestników do odkrywania sakramentów jako konkretnego daru obecności Boga w życiu człowieka. To z przebitego na krzyżu Serca Jezusa wypłynęły krew i woda – symbole sakramentów, szczególnie chrztu i Eucharystii. Jezus dał człowiekowi swoje Serce i dał sakramenty. Dał to, co miał najcenniejszego. Dlatego jesteśmy obdarowani.
Ks. Adam Pawlak SCJ, który przyjeżdża na SDM od trzydziestu lat, a od osiemnastu jako kapłan, mówi: „Dlatego jestem sercaninem, bo tu przyjeżdżałem. Pod hasłem Obdarowani odkrywam, że jestem darem Pana Boga, moje życie jest darem od Boga, moi najbliżsi, rodzina, w tym też rodzina zakonna są darem.”
Podkreśla również, że SDM to nie tylko spotkanie młodych, ale także spotkanie współbraci sercanów, którzy przyjeżdżają z różnych stron Polski.
„Jedną z takich rzeczy, które możemy pokazać młodzieży, jest prawdziwość relacji między nami. Młodzi widzą nasze relacje, widzą, że lubimy ze sobą współpracować. A z drugiej strony: bycie z młodzieżą wyzwala nas do tych wszystkich zadań i prawdziwego bycia z nimi. Tego uczę młodych przy sobie, aby byli prawdziwi i mówili mi, co myślą, choć czasem bywa to bolesne.”
Za organizacją wydarzenia stoi ogrom pracy, ale – jak zgodnie podkreślają duszpasterze – najważniejsze nie są zadania, lecz obecność. Każdy z kapłanów odpowiadał za konkretną część programu, ale przede wszystkim każdy był po to, by towarzyszyć młodym. Jak mówi ks. Mariusz Wrzesiński SCJ: „Towarzyszenie młodym to jest przede wszystkim bycie dla nich, nieuciekanie od nich, poznawanie młodych ludzi poprzez rozmowy, przez uśmiech, bycie z nimi w przeróżnych okolicznościach: przy obieraniu ziemniaków, robieniu kanapek, sprzątaniu, ale też na modlitwie i Eucharystii. Trzeba dać młodym swobodę działania, angażować ich, niech pomagają, niech wyjdą z inicjatywą. I jeszcze: słuchanie. Oni mają swoją opowieść. Wydaje się nam, dorosłym, że jej nie mają. Ale mają, tylko trzeba się bardzo mocno wsłuchać i dać im opowiedzieć. Nasza rola to też świadczyć – świadczyć o dobrym Bogu, o Tym, który nas kocha, świadczyć z wielką radością. Ale też pokazać im czasem swoje zmęczenie, nieraz swoją słabość, pokazać im swoją pracę. Nie udawać, być autentycznym.”
Wiele ważnych wydarzeń miało miejsce na SDMie, bierzmowanie, przyjęcie do Ruchu Sercańskiej Młodzieży, spowiedź, publiczne wystąpienia – każdy miał swój najważniejszy moment, ale z pewnością szczególnym doświadczeniem tegorocznego SDM była ostatnia adoracja Najświętszego Sakramentu z nabożeństwem dziękczynnym. Rozważania przygotowane przez ks. Łukasza Grzejdę SCJ, piękne prowadzenie muzyczne przez scholę i osobiste gesty każdego z uczestników. Wiele osób bardzo mocno przeżyło to spotkanie z żywym Bogiem. Widać było, jak młodzi są spragnieni tej obecności, modlitwy, bycia we wspólnocie i jaką mają w sobie radość. „Śpiewali, śmiali się i te wyciągnięte ręce... coś pięknego. Byłem z nimi, upadłem na kolana i nie chciałem się z tych kolan podnosić” – dodaje ks. Mariusz, na którym ten wieczór też zrobił ogromne wrażenie.
Choć tegoroczne Sercańskie Dni Młodych nie oszczędzały uczestników pod względem pogody – były i upały, i gwałtowne burze, ulewy i chłód – wszystko przebiegło szczęśliwie i bezpiecznie. Zmieniająca się aura nie przeszkodziła w tym, co było najważniejsze: budowaniu wspólnoty, spotkaniu z drugim człowiekiem i z Bogiem.
Przez wszystkie dni trwania SDMu w kaplicy domu zakonnego nieustannie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. To właśnie stała obecność Jezusa była tym sercem – miejscem ciszy, modlitwy i powierzania Mu wszystkiego, co uczestnicy przeżywali podczas rekolekcji.
Kolejne Sercańskie Dni Młodych przeszły do historii jako czas pełen radości, relacji i odkrywania, że naprawdę jesteśmy obdarowani. Organizatorzy już dziś zapraszają młodych do Pliszczyna za rok, by znów wspólnie tworzyć miejsce, w którym młody Kościół żyje pełnią życia.
Biuro prasowe Księży Sercanów
Relacje z każdego dnia SDM 2026 można znaleźć na stronie sercanskie.pl na FB Sercańskie Dni Młodych oraz na IG @sercanskiednimlodych
[zdjęcia: M. Nazimek, ks. F. Wielgut SCJ, A. Pukowska]